01. Wiem i widzę

Wiem i widzę, mój całus jest średni
Lecz chciałem jedynie ci coś udowodnić
Gdy czytasz to wiedz, że jestem tu obok
Trzymając twą rękę, lekko ją głaszcząc

Kocham Cię mocno, cholernie mocno
Najchętniej nigdy bym Ciebie nie oddał
Lecz jesteś kimś więcej niż tylko osobą
Dziękuje Bogu, światu, że nas poznał


Jest środek nocy, gdy próbuję pisać
Lecz zależy mi na szczerości, nie sztucznym ideale
Choć do niego dążę, a to jest problem
Na Twój wcale się nie rumienie, wcale

Oczy mi już padają, lecz jestem dla Ciebie
I znów się powtórze, kocham w Tobie wszystko
I znów się powtórze, kocham w Tobie wszystko
I jeszcze raz powtórzę, kocham w Tobie wszystko

02. Obok

Kocham Cię nad życie, i jestem tu obok
Ze szczerą nadzieją że lubisz haribo
A jeśli nie, to przepraszam najmocniej
Nie chciałem Cię pytać, takie się trafiło


Wracając do Ciebie, dziękuję że jesteś
I znowu powtórzę, jestem tutaj obok
Byłem jakby duszony, a ty jak powietrze
Dajesz mi o sobie znaki, co dzień i co noc


Me myśli są pełne Twojego imienia
Te myśli głupie nie dają spokoju
Myślałem że w moim sercu nic już nie ma
A Ty mu dostarczasz miłosći, pokoju


Jestem tutaj obok z lekkim uśmiechem
Odbicie tej szminki to moja robota
Bo chciałbym pokazać że mimo dziwności
Trafiłaś na kogoś kto naprawdę kocha

03. Odpoczywaj spokojnie

Odpoczywaj spokojnie, bądź zdrów na siłach
Tylko Ty dla mnie się naprawdę liczysz
I z Tobą każda najpiękniejsza chwila
Jest bez porównania, gdy mowa o innych


Chciałbym złapać rękę, Twoją, niczyją inną
I wprost Ci powiedzieć, jak wiele tu czuje
Piszę to, bo chciałbym najlepszego jutra
Wyobraź więc sobie, że tak teraz mówię


Kocham Cię mocno, cholernie mocno
Brzmi pewnie tak samo jak tysiące słów
Lecz myślę o Tobie co dzień, czy też nocą
Najchętniej dałbym Tobie milion róż/bzów

04. O Tobie

Chciałbym załatać twe rany i blizny
Chciałbym Ci mówić codziennie dobranoc
Chciałbym być tak samo dla Ciebie wszystkim
Widzieć z uśmiechem Cię lub czasem płacząc

 

Blask w twoich oczach silniejszy niż ogień
Mógłbym tak patrzeć, a wskutek oślepnąć
Lecz tak bardzo kocham twój wygląd i oczy
Że nawet bez wzroku bym widział twe piękno

Życie me piękne mając Ciebie obok
Jesteś jak kwiatek kwitnący bez końca
Tak jak w Tobie wszystkie wady pokochałem
Myśląc o Tobie wpadam znowu w obłok


Twe emocje, uczucia to dla mnie priorytet
Chciałbym codziennie Cię witać i żegnać
Lecz w rzeczywistości mieć Cię gdzieś tam w sobie
I nigdy o Tobie myśleć nie przestać